Aby móc stabilnie działać w 2026 roku, potrzebujemy Twojego wsparcia!
dowiedz się więcej

Wpłać
 
600 000 zł

Cześć ludzie!

Tu Patyczak, Brudne Dzieci Sida! Lubię biegać, lubię grać, ale czytać wprost uwielbiam. Dlatego wspieram skromnym, ale za to regularnym comiesięcznym zleceniem stałym Fundację Wolne Lektury. Napisałem nawet wiersz:

Czy wolisz czytać w domu, czy na łonie natury,
Zapraszam! Wspierajmy razem Fundację Wolne Lektury!

Wspieram Wolne Lektury!
Szacowany czas do końca: -
Maria Pawlikowska-Jasnorzewska, Reforma słów

Spis treści

      Maria Pawlikowska-JasnorzewskaReforma słów

      Janowi Gwalbertowi Pawlikowskiemu, juniorowi — ofiarowuję

      1
      Ja, kochająca polską mowę,
      widzę w niej z bólem braków dużo…
      i choć niejedni się oburzą,
      wprowadzę w nią
      5
      reformy nowe.
      W wyrazach głębszy sens odkrywam,
      odkurzam sekret
      dawnych znaczeń,
      aby ta mowa, wiecznie żywa,
      10
      brzmiała wciąż piękniej,
      wciąż inaczej!
      Więc RZECZOWNIKIEM zwę tragarza,
      a SZATANAMI
      zwykłych krawców.
      15
      Wyrazem BACHOR zaś wyrażam
      Bacha najlepszych wykonawców.
      Rozwód powinien brzmieć:
      WESELE,
      a złodziej — jakżeż, jak nie
      20
      BUCHAJ?
      WIERZBĄ znów wiarę zwę nieśmiele,
      słowo: PASIBRZUCH znaczy: kucharz.
      HYCEL: — skoczek,
      MASZTALERZ: — lokaj,
      25
      BARAN: — atleta w barach tęgi,
      KOSZULE: — panny te urocze,
      które koszami dają cięgi.
      PRAŁAT: — piorący syna ojciec:
      (tak mowę się udoskonala! )
      30
      a żonę, gdy na bale chodzić
      pragnie za wiele —
      zowię: BALAST.
      CHORĄŻY: — pacjent,
      PROSIĘ: — żebrak,
      35
      a słowo BOA
      tchórz oznacza.
      Słowo: kominiarz w PIECUCH przebrać
      zdążyłam, szczęściem, jeszcze na czas.
      PODRÓŻ jest to, co podrożało,
      40
      a KRAJCZYM
      zowię patriotę.
      WYJAZD: psa na łańcuchu żałość,
      a CŁO — nie powiem, mniejsza o to!
      Tę, która płacze, nazwę BECZKA —
      45
      a SKORKIEM znów: motocyklistę —
      snoba — CHRABĄSZCZEM zwijmy raczej,
      a MATNIĄ —
      poród, oczywiście.
      NALEŚNIK
      50
      zamiast leśniczego —
      brzmi apetycznie,
      w pamięć wrasta,
      zaś rozrzutnika bezwstydnego
      zwę WYDRWIGROSZEM —
      55
      no i basta.
      KRYTYK:
      bezpiecznie kryty człowiek,
      POCIĘGLE —
      nazwę konduktorów,
      60
      BRAT — jednym słowem — ten, co bierze!
      SAMIEC: pustelnik z głębi boru.
      I tak nocami, wieczorami,
      projekt
      reformy słów układam,
      65
      pracuję — wyczerpana, blada,
      lecz zbożnie!
      to przyznajcie sami!

      „Cyrulik Warszawski”, listopad 1929

      Bezpieczne płatności zapewniają: PayU Visa MasterCard PayPal

      Dane do przelewu tradycyjnego:

      nazwa odbiorcy

      Fundacja Wolne Lektury

      adres odbiorcy

      ul. Marszałkowska 84/92 lok. 125, 00-514 Warszawa

      numer konta

      75 1090 2851 0000 0001 4324 3317

      tytuł przelewu

      Darowizna na Wolne Lektury + twoja nazwa użytkownika lub e-mail

      wpłaty w EUR

      PL88 1090 2851 0000 0001 4324 3374

      Wpłaty w USD

      PL82 1090 2851 0000 0001 4324 3385

      SWIFT

      WBKPPLPP

      x
      Skopiuj link Skopiuj cytat
      Zakładka Istniejąca zakładka Notka
      Słuchaj od tego miejsca