Aby móc stabilnie działać w 2026 roku, potrzebujemy Twojego wsparcia!
dowiedz się więcej

Wpłać
 
300 000 zł

Cześć, jestem Dominik. Jestem właścicielem Postęp Studio i razem z Wolnymi Lekturami od ponad dwóch lat realizujemy dla Was audiobooki, których możecie słuchać za darmo.

Z tego miejsca chciałbym Was też zaprosić do wspierania po prostu Wolnych Lektur, bo Wolne Lektury istnieją właśnie dzięki Wam i dzięki Wam mogą takie projekty tu działać. Tylko po prostu liczą na mały gest od Was, od Ciebie, który może przyczynić się do tego, żeby nasza kultura mogła dalej trwać, istnieć i zachować się na lata.

Zapraszam do wsparcia.

Wesprzyj Wolne Lektury — teraz, zanim zapomnisz
Szacowany czas do końca: -
Wincenty Pol, Piękna jak jagoda

Spis treści

    1. Emigrant: 1
    2. Poświęcenie: 1
    3. Śmierć: 1
    4. Wojna: 1
    5. Wygnanie: 1
    6. Żałoba: 1

    Wincenty PolPiękna jak jagoda

    1
    Piękna jak jagoda
    Krakowianka młoda
    Wyszła na podwórze,
    Patrzy na Podgórze[1].
    5
    Na Podgórzu stoją,
    Powrócić się boją
    Krakowiacy śmiali,
    Co bili Moskali.
    Krakowianka hoża
    10
    Patrzy do Podgórza;
    Łzami oko zlewa
    I tak sobie śpiewa:
    Mój Boże kochany,
    Gdyby nie te pany,
    15
    Jakżeby nam było
    Żyć na świecie miło,
    Żałoba, Wojna, PoświęcenieGdy dwóch braci kmieci,
    Mój kochanek[2] trzeci,
    Poszli w krwawe boje,
    20
    Stąd żałości moje.
    Ja i moje dziewki[3]
    Szyły chorągiewki,
    Ostrzyłyśmy piki[4],
    Poiły koniki.
    25
    Szarpieśmy[5] skubały
    I od pań zbierały
    Bandaże na rany,
    Mój Boże kochany!
    Śmierć, Wygnanie, EmigrantDziś nad braci grobem
    30
    Kruk wykrzywia dziobem,
    A kochanek Zosi
    Obcych o chleb prosi.

    Przypisy

    [1]

    Podgórze — dzielnica Krakowa; w latach 1784-1915 samodzielne, wolne, królewskie miasto. [przypis edytorski]

    [2]

    kochanek — tu: ukochany. [przypis edytorski]

    [3]

    dziewka — tu: służąca. [przypis edytorski]

    [4]

    pika — daw. broń drzewcowa, używana przez piechotę; bardzo długa (do 6 m). [przypis edytorski]

    [5]

    szarpie (daw.) — daw. materiał na opatrunki, tworzony z nitek wyrywanych z płótna; szapieśmy skubały — skubałyśmy płótno na szarpie. [przypis edytorski]

    Bezpieczne płatności zapewniają: PayU Visa MasterCard PayPal

    Dane do przelewu tradycyjnego:

    nazwa odbiorcy

    Fundacja Wolne Lektury

    adres odbiorcy

    ul. Marszałkowska 84/92 lok. 125, 00-514 Warszawa

    numer konta

    75 1090 2851 0000 0001 4324 3317

    tytuł przelewu

    Darowizna na Wolne Lektury + twoja nazwa użytkownika lub e-mail

    wpłaty w EUR

    PL88 1090 2851 0000 0001 4324 3374

    Wpłaty w USD

    PL82 1090 2851 0000 0001 4324 3385

    SWIFT

    WBKPPLPP

    Skopiuj link Skopiuj cytat
    Zakładka Istniejąca zakładka Notka
    Słuchaj od tego miejsca