Aby móc stabilnie działać w 2026 roku, potrzebujemy Twojego wsparcia!
dowiedz się więcej

Wpłać
 
300 000 zł

Cześć, jestem Dominik. Jestem właścicielem Postęp Studio i razem z Wolnymi Lekturami od ponad dwóch lat realizujemy dla Was audiobooki, których możecie słuchać za darmo.

Z tego miejsca chciałbym Was też zaprosić do wspierania po prostu Wolnych Lektur, bo Wolne Lektury istnieją właśnie dzięki Wam i dzięki Wam mogą takie projekty tu działać. Tylko po prostu liczą na mały gest od Was, od Ciebie, który może przyczynić się do tego, żeby nasza kultura mogła dalej trwać, istnieć i zachować się na lata.

Zapraszam do wsparcia.

Wesprzyj Wolne Lektury — teraz, zanim zapomnisz
Szacowany czas do końca: -
Juliusz Słowacki, Pogrzeb kapitana Meyznera

Spis treści

    1. Bieda: 1
    2. Grób: 1
    3. Pogrzeb: 1
    4. Śmierć: 1 2
    5. Światło: 1
    6. Trup: 1
    7. Urzędnik: 1
    8. Wzrok: 1
    9. Żołnierz: 1 2

    Juliusz SłowackiPogrzeb kapitana Meyznera

    1
    Śmierć, ŻołnierzWzięliśmy biedną trumnę ze szpitalu[1],
    Do żebrackiego mieli rzucić dołu;
    Ani łzy jednej matczynego żalu,
    Ani grobowca nad garstką popiołu!
    5
    Wczora[2] był pełny młodości i siły —
    Jutro nie będzie nawet — i mogiły.
    Gdyby przynajmniej przy rycerskiej śpiewce
    Karabin jemu pod głowę żołnierski!
    Ten sam karabin, w którym na panewce
    10
    Kurzy się jeszcze wystrzał belwederski,
    Gdyby miecz w sercu lub śmiertelna kula —
    Lecz nie! — szpitalne łoże i koszula!
    Czy on pomyślał — tej nocy błękitów,
    Gdy Polska cała w twardej zbroi szczękła[3],
    15
    Gdy leżał smętny w trumnie Karmelitów,
    A trumna w chwili zmartwychwstalnej pękła.
    Gdy swój karabin przyciskał do łona —
    Czy on pomyślał wtenczas, że tak skona?!
    Trup, UrzędnikDziś przyszedł chciwy jałmużny odźwierny
    20
    I przyszły wiedmy[4], które trupów strzegą,
    I otworzyli nam dom miłosierny,
    I rzekli: „Brata poznajcie waszego!
    Czy ten sam, który wczora się po świecie
    Kołatał z wami? — Czy go poznajecie?”
    25
    I płachtę z głowy mu szpitalną zdjęto,
    Nożem pośmiertnych rzeźników czerwoną;
    Źrennicę[5] trzymał na blask odemkniętą,
    Ale od braci miał twarz odwróconą;
    Więceśmy rzekli wiedmom, by zawarły
    30
    Trumnę, bo to jest nasz brat — ten umarły.
    Pogrzeb, Grób, Bieda, ŻołnierzI przeraziła nas wszystkich ta nędza,
    A jeden z młodszych spytał: „Gdzież go złożą?”
    Odpowiedziała mu szpitalna jędza:
    „W święconej ziemi, gdzie przez miłość bożą
    35
    Kładziemy poczet nasz umarłych tłumny,
    W jeden ogromny dół — na trumnach trumny”.
    Więc ów młodzieniec, męki czując szczere,
    Wydobył złoty jeden pieniądz drobny
    I rzekł: „Zaśpiewać nad nim Miserere,
    40
    Niechaj ogródek ma i krzyż osobny…”
    Zamilkł: a myśmy pochylili głowy,
    Łzy i grosz sypiąc na talerz cynowy.
    Niech ma ogródek — i niech się przed Panem
    Pochwali tym, co krzyż na grobie gada:
    45
    Że był w dziewiątym pułku kapitanem,
    Że go słuchała rycerzy gromada,
    A dziś ojczyźnie jest niczym niedłużny,
    Chociaż osobny ma kurhan — z jałmużny.
    Śmierć, Światło, WzrokAle Ty, Boże! który z wysokości
    50
    Strzały Twe rzucasz na kraju obrońce[6],
    Błagamy Ciebie przez tę garstkę kości,
    Zapal przynajmniej na śmierć naszą — słońce!
    Niechaj dzień wyjdzie z jasnej niebios bramy,
    Niechaj nas przecie widzą — gdy konamy!

    Paryż, d. 30 października 1841 r.

    Przypisy

    [1]

    szpitalu — dziś popr. forma D. lp: szpitala. [przypis edytorski]

    [2]

    wczora (daw.) — dziś popr.: wczoraj. [przypis edytorski]

    [3]

    szczękła — dziś popr.: szczęknęła. [przypis edytorski]

    [4]

    wiedmy — dziś popr.: wiedźmy. [przypis edytorski]

    [5]

    źrennica — dziś popr.: źrenica. [przypis edytorski]

    [6]

    obrońce — dziś popr. B. lm: obrońców. [przypis edytorski]

    Bezpieczne płatności zapewniają: PayU Visa MasterCard PayPal

    Dane do przelewu tradycyjnego:

    nazwa odbiorcy

    Fundacja Wolne Lektury

    adres odbiorcy

    ul. Marszałkowska 84/92 lok. 125, 00-514 Warszawa

    numer konta

    75 1090 2851 0000 0001 4324 3317

    tytuł przelewu

    Darowizna na Wolne Lektury + twoja nazwa użytkownika lub e-mail

    wpłaty w EUR

    PL88 1090 2851 0000 0001 4324 3374

    Wpłaty w USD

    PL82 1090 2851 0000 0001 4324 3385

    SWIFT

    WBKPPLPP

    Skopiuj link Skopiuj cytat
    Zakładka Istniejąca zakładka Notka
    Słuchaj od tego miejsca