Bolesław Prus
Anielka
— Do widzenia, Meciu! — przerwał mąż. — Przede wszystkim muszę załatwić najpilniejsze interesy, a później — pogadamy o...
— Do widzenia, Meciu! — przerwał mąż. — Przede wszystkim muszę załatwić najpilniejsze interesy, a później — pogadamy o...