Maria Rodziewiczówna
Macierz
Jak szła, czym żyła, ile nędzy zniosła, tego nie pamiętała. Dobrze jej było, bo za...
Jak szła, czym żyła, ile nędzy zniosła, tego nie pamiętała. Dobrze jej było, bo za...
— Waszam, panie, wasza!
Zarzuciła mu ręce na szyję i poczęła namiętnie całować, a potem wyrwała...
Nawet sobie nie zdawał sprawy stary, jak mu pomimo wszystko w sercu była, jak ją...
Motyw ten posiada również swe bardziej specyficzne wcielenia. Tym zaś, najbardziej ogólnym, zaznaczamy najogólniejsze wypowiedzi, czym jest miłość (która przecież, jak wiadomo, nie jedno ma imię). Uwzględniamy też charakterystyczne lub/i ciekawe sytuacje, w których uczucie to ujawnia się.