Aby móc stabilnie działać w 2026 roku, potrzebujemy Twojego wsparcia!
dowiedz się więcej

Wpłać
 
300 000 zł

Cześć, jestem Dominik. Jestem właścicielem Postęp Studio i razem z Wolnymi Lekturami od ponad dwóch lat realizujemy dla Was audiobooki, których możecie słuchać za darmo.

Z tego miejsca chciałbym Was też zaprosić do wspierania po prostu Wolnych Lektur, bo Wolne Lektury istnieją właśnie dzięki Wam i dzięki Wam mogą takie projekty tu działać. Tylko po prostu liczą na mały gest od Was, od Ciebie, który może przyczynić się do tego, żeby nasza kultura mogła dalej trwać, istnieć i zachować się na lata.

Zapraszam do wsparcia.

Wesprzyj Wolne Lektury — teraz, zanim zapomnisz
Szacowany czas do końca: -
Juliusz Słowacki, Rozłączenie

Spis treści

    1. Dźwięk: 1
    2. Góra: 1
    3. Gwiazda: 1
    4. Marzenie: 1
    5. Niebo: 1
    6. Ptak: 1 2
    7. Rozstanie: 1
    8. Woda: 1
    9. Wspomnienia: 1

    Juliusz SłowackiRozłączenie

    1
    Rozstanie, Wspomnienia, MarzenieRozłączeni — lecz jedno o drugim pamięta;
    PtakPomiędzy nami lata biały gołąb smutku
    I nosi ciągłe wieści. Wiem, kiedy w ogródku,
    Wiem, kiedy płaczesz w cichej komnacie zamknięta;
    5
    Wiem, o jakiej godzinie wraca bólu fala,
    Wiem, jaka ci rozmowa ludzi łzę wyciska.
    Tyś mi widna jak gwiazda, co się tam zapala
    I łzę różową leje, i skrą siną błyska.
    A choć mi teraz ciebie oczyma nie dostać,
    10
    Znając twój dom — i drzewa ogrodu, i kwiaty,
    Wiem, gdzie malować myślą twe oczy i postać,
    Między jakimi drzewy[1] szukać białej szaty.
    Woda, Niebo, Góra, GwiazdaAle ty próżno będziesz krajobrazy tworzyć,
    Osrebrzać je księżycem i promienić świtem:
    15
    Nie wiesz, że trzeba niebo zwalić i położyć
    Pod oknami, i nazwać jeziora błękitem.
    Potem jezioro z niebem dzielić na połowę,
    W dzień zasłoną gór jasnych, w nocy skał szafirem;
    Nie wiesz, jak włosem deszczu skałom wieńczyć głowę,
    20
    Jak je widzieć w księżycu odkreślone kirem.
    Nie wiesz, nad jaką górą wschodzi ta perełka,
    Którąm wybrał dla ciebie za gwiazdeczkę-stróża;
    Nie wiesz, że gdzieś daleko, aż u gór podnóża,
    Za jeziorem — dojrzałem dwa z okien światełka.
    25
    Przywykłem do nich, kocham te gwiazdy jeziora,
    Ciemne mgłą oddalenia, od gwiazd nieba krwawsze,
    Dziś je widzę, widziałem zapalone wczora,
    Zawsze mi świecą — smutno i blado — lecz zawsze…
    A ty — wiecznie zagasłaś nad biednym tułaczem;
    30
    Ptak, DźwiękLecz choć się nigdy, nigdzie połączyć nie mamy,
    Zamilkniemy na chwilę i znów się wołamy
    Jak dwa smutne słowiki, co się wabią płaczem.

    Nad jeziorem Leman, d. 20 lipca 1835 r.

    Przypisy

    [1]

    drzewy — dziś popr. forma N. lm: drzewami. [przypis edytorski]

    Bezpieczne płatności zapewniają: PayU Visa MasterCard PayPal

    Dane do przelewu tradycyjnego:

    nazwa odbiorcy

    Fundacja Wolne Lektury

    adres odbiorcy

    ul. Marszałkowska 84/92 lok. 125, 00-514 Warszawa

    numer konta

    75 1090 2851 0000 0001 4324 3317

    tytuł przelewu

    Darowizna na Wolne Lektury + twoja nazwa użytkownika lub e-mail

    wpłaty w EUR

    PL88 1090 2851 0000 0001 4324 3374

    Wpłaty w USD

    PL82 1090 2851 0000 0001 4324 3385

    SWIFT

    WBKPPLPP

    Skopiuj link Skopiuj cytat
    Zakładka Istniejąca zakładka Notka
    Słuchaj od tego miejsca