Aby móc stabilnie działać w 2026 roku, potrzebujemy Twojego wsparcia!
dowiedz się więcej

Wpłać
 
300 000 zł

Witam Was serdecznie. Nazywam się Mateusz i jestem realizatorem w Postęp Studio, miejscu, gdzie powstają audiobooki dystrybuowane dalej przez Fundację Wolne Lektury.

Jako realizator odpowiadam za cały proces tworzenia audiobooka od nagrań lektorskich aż do finalnej postprodukcji. Wolne Lektury to świetna inicjatywa, która daje Wam dostęp do bazy, do dużej biblioteki lektur szkolnych zupełnie za darmo.

Jeżeli zależy ci na tym, aby móc dalej wspierać tą inicjatywę i aby ta inicjatywa mogła się rozwijać, dorzuć się, proszę, przysłowiową cegiełkę do zbiórki, która została, właśnie przez fundację założona. Z góry dziękuję i życzę wszystkiego dobrego.

Wesprzyj Wolne Lektury — teraz, zanim zapomnisz
Szacowany czas do końca: -
Adam Mickiewicz, Sonety krymskie, Ajudah
← Ruiny zamku w Bałakławie

Spis treści

    1. Morze: 1
    2. Poeta: 1
    3. Samotnik: 1
    4. Żywioły: 1

    Adam MickiewiczSonety krymskieAjudah[1]

    1
    Poeta, Samotnik, ŻywiołyLubię poglądać wsparty na Judahu skale,
    MorzeJak spienione bałwany, to w czarne szeregi
    Ścisnąwszy się, buchają, to jak srébrne śniegi
    W milionowych tęczach kołują wspaniale.
    5
    Trącą się o mieliznę, rozbiją na fale,
    Jak wojsko wielorybów, zalegając brzegi,
    Zdobędą ląd w tryumfie, i na powrót zbiegi,
    Miecą za sobą muszle, perły i korale.
    Podobnie na twe serce, o poeto młody[2]!
    10
    Namiętność często groźne wzburza niepogody;
    Lecz gdy podniesiesz bardon, ona bez twéj szkody
    Ucieka w zapomnienia pogrążyć się toni,
    I nieśmiertelne pieśni za sobą uroni,
    Z których wieki uplotą ozdobę twych skroni.

    Przypisy

    [1]

    Ajudah — między Jałtą a Ałusztą na płd. wybrzeżu Krymu wznosi się na wysokość 200 stóp nad powierzchnię morza Góra Niedźwiedzia: Ajudah (aju — niedźwiedź, dah — góra). „Najoryginalniejszy, z przylądków płd. brzegu, niedźwiedź, który niegdyś na barkach dźwigał twierdze i kościoły, a teraz zdziczał i karłowatym lasem porosły, topi głowę aż po uszy w głębinach huczącego morza” (Pojata, Szkice z Krymu. Tyg. Illustr. 1871, str. 246). [przypis redakcyjny]

    [2]

    Gustaw Olizar w pamiętnikach swych podaje, że sonet skierowany był do niego. [przypis redakcyjny]

    Bezpieczne płatności zapewniają: PayU Visa MasterCard PayPal

    Dane do przelewu tradycyjnego:

    nazwa odbiorcy

    Fundacja Wolne Lektury

    adres odbiorcy

    ul. Marszałkowska 84/92 lok. 125, 00-514 Warszawa

    numer konta

    75 1090 2851 0000 0001 4324 3317

    tytuł przelewu

    Darowizna na Wolne Lektury + twoja nazwa użytkownika lub e-mail

    wpłaty w EUR

    PL88 1090 2851 0000 0001 4324 3374

    Wpłaty w USD

    PL82 1090 2851 0000 0001 4324 3385

    SWIFT

    WBKPPLPP

    Skopiuj link Skopiuj cytat
    Zakładka Istniejąca zakładka Notka
    Słuchaj od tego miejsca