Virginia Woolf
Własny pokój
Z pewną zazdrością w imieniu naszej epoki, gdyż takie porównania są raczej niemądre, zastanawiałam się...
Z pewną zazdrością w imieniu naszej epoki, gdyż takie porównania są raczej niemądre, zastanawiałam się...
Co więcej, książka nie składa się jedynie ze zdań poukładanych kolejno jedno za drugim, ale...
Została odróżniona jako wyjątkowa odmiana sztuki ze względu na swą romantyczną sławę: miała ona dzięki natchnieniu umożliwiać intuicyjne poznanie, dawać dostęp do istotnej prawdy, do świata idei. Taka poezja jest bytem odrębnym od samego poety — jak strumień piękna przepływający przez niego, ale z nim nie tożsamy, ani od niego nie pochodzący (jak pisał Z. Krasiński w Nie-Boskiej komedii). Jednakże i w klasycznym ujęciu poezja, jako sztuka pięknego, trafnego i melodyjnego wysłowienia posiadała wielką wartość i moc. Zaś Kochanowski wyrażał nadzieję, że jego poezja (określana przez niego zwykle metaforycznie mianem „lutni”) mogłaby otworzyć przed nim bramy Hadesu, tak jak niegdyś uczyniła to czarodziejska muzyka Orfeusza.