Aby móc stabilnie działać w 2026 roku, potrzebujemy Twojego wsparcia!
dowiedz się więcej

Wpłać
 
300 000 zł

Witam Was serdecznie. Nazywam się Mateusz i jestem realizatorem w Postęp Studio, miejscu, gdzie powstają audiobooki dystrybuowane dalej przez Fundację Wolne Lektury.

Jako realizator odpowiadam za cały proces tworzenia audiobooka od nagrań lektorskich aż do finalnej postprodukcji. Wolne Lektury to świetna inicjatywa, która daje Wam dostęp do bazy, do dużej biblioteki lektur szkolnych zupełnie za darmo.

Jeżeli zależy ci na tym, aby móc dalej wspierać tą inicjatywę i aby ta inicjatywa mogła się rozwijać, dorzuć się, proszę, przysłowiową cegiełkę do zbiórki, która została, właśnie przez fundację założona. Z góry dziękuję i życzę wszystkiego dobrego.

Wesprzyj Wolne Lektury — teraz, zanim zapomnisz
Szacowany czas do końca: -
Stanisław Wyspiański, [Czekam...]

Spis treści

    1. Cisza: 1
    2. Góry: 1
    3. Tęsknota: 1

    Poniższy wiersz nie został opublikowany za życia Wyspiańskiego. Redaktor wydania, na którym oparta jest wersja Wolnych Lektur (Pisma pośmiertne, II; Kraków 1910), korzystał między innymi z rękopisów artysty, które okazały się być częściowo nieczytelne. Występujące w wierszu fragmenty ujęte w klamry oznaczają miejsca trudne do rozczytania i przez to budzące wątpliwości.

    Uwspółcześnienia:

    pisownia łączna i rozdzielna: gdzieindziej -> gdzie indziej; zwolna -> z wolna;

    pisownia spółgłosek dźwięcznych i bezdźwięcznych: dostrzedz -> dostrzec.

    Stanisław Wyspiański[Czekam[1]…]

    1
    Czekam.Góry, Tęsknota Jak długo jeszcze czekać trzeba —
    godzinę tylko — ale ta godzina
    wystarczyć może dla mnie za dnie całe:
    chciałbym być już tam — stęsknione źrenice
    5
    wytężam w dal rozległą — gdzieś za pola
    szukając twarzy kochanych — siwe gór wierzchołki
    faliste — pola zielone usłane murawą,
    obłane słońcem — drzewa gęste sadu,
    co wznoszą swoje bogate korony
    10
    szmaragdem liści strojne — bujne plony
    chylą obwisłe gałęzie ku ziemi
    co cień rzucają smugami czarnemi[2] —
    gdzie miły zawsze chłód znajdą znużeni.
    Darmo — to wszystko mnie już nie zachwyca:
    15
    dusza gdzie indziej się rwie — za te wzgórza
    przez lasy — łany — pola — do podnóża
    świątyń strzelistą skrzydlatych wieżycą
    smukłą — na szczycie chorągiewki świecą
    koroną świetlną uwieńczając czoło.
    20
    CiszaCzemu tak cicho? — o wolałbym raczej
    żeby zerwała się burza — ponura — gromowa
    w uszach szatańska pieśń wichrowa
    grzmiała… (oczy?) mgłą deszczu zaszły.
    Niebo tak czyste — jasne — obłok płynie mały —
    25
    czemuż taki leniwy — tak z wolna się sunie,
    że ledwie dostrzec można bieg — drżę cały
    z niecierpliwości — i nie jestem (w) stanie
    pisać, bo zbyt powoli myśl w czyn się zamienia —
    za długo mi już tego —
    30
    ha, i dość cierpienia.

    Przypisy

    [1]

    Czekam — wiersz powstał w Korabnikach pod Krakowem na przełomie 1888–1889 r. [przypis redakcyjny]

    [2]

    czarnemi — dziś popr.: czarnymi. [przypis edytorski]

    Bezpieczne płatności zapewniają: PayU Visa MasterCard PayPal

    Dane do przelewu tradycyjnego:

    nazwa odbiorcy

    Fundacja Wolne Lektury

    adres odbiorcy

    ul. Marszałkowska 84/92 lok. 125, 00-514 Warszawa

    numer konta

    75 1090 2851 0000 0001 4324 3317

    tytuł przelewu

    Darowizna na Wolne Lektury + twoja nazwa użytkownika lub e-mail

    wpłaty w EUR

    PL88 1090 2851 0000 0001 4324 3374

    Wpłaty w USD

    PL82 1090 2851 0000 0001 4324 3385

    SWIFT

    WBKPPLPP

    Skopiuj link Skopiuj cytat
    Zakładka Istniejąca zakładka Notka
    Słuchaj od tego miejsca