Aby móc stabilnie działać w 2026 roku, potrzebujemy Twojego wsparcia!
dowiedz się więcej

Wpłać
 
600 000 zł

Czasami pytacie nas, dlaczego na Wolnych Lekturach nie ma jakiejś książki. Harrego Pottera, Władcy Pierścieni czy Mistrza i Małgorzaty. Nie ma, bo są chronione jeszcze prawem autorskim. Dotyczy to również niektórych lektur szkolnych.

Dlatego kilka lat temu postanowiliśmy zamawiać nowe wolne tłumaczenia i udostępniać je dla wszystkich za darmo na Wolnych Lekturach.

I tak dziś oddajemy w Wasze ręce nowe, piękne tłumaczenie Alicji w krainie czarów. Autorem tego przekładu jest Jarek Westermark. Dla wszystkich, bez ograniczeń, bierzcie i czytajcie.

A jak już przeczytacie, to nie zapomnijcie wesprzeć Wolnych Lektur darowizną.

Paulina Choromańska, prezeska fundacji Wolne Lektury

Wesprzyj Wolne Lektury

Motyw: Imię w utworze Menażeria ludzka

Motyw: Imię

Znaną rzeczą jest, że imiona bywają znaczące, a niekiedy określają los tych, którzy je noszą. Z tego powodu motyw ten znalazł się na naszej liście. Zmiana imienia wiąże się niekiedy z przemianą wewnętrzną bohatera (tak jest w przypadku dumnego Jacka Soplicy, który został na znak pokuty i przyjęcia postawy pokory księdzem Robakiem). Natomiast w Bartku Zwycięzcy Sienkiewicza czytamy:

,,Bohater mój nazywał się Bartek Słowik, ale ponieważ miał zwyczaj wytrzeszczać oczy, gdy do niego mówiono, przeto sąsiedzi nazywali go: Bartek Wyłupiasty. Ze słowikiem istotnie mało miał wspólnego, natomiast jego przymioty umysłowe i prawdziwie homeryczna naiwność zjednały mu także przezwisko: Głupi Bartek. To ostatnie było najpopularniejsze i zapewne samo jedno tylko przejdzie do historii, chociaż Bartek nosił jeszcze czwarte, urzędowe. Ponieważ wyrazy: człowiek i słowik, nie przedstawiają dla ucha niemieckiego żadnej różnicy, a Niemcy lubią w imię cywilizacji przekładać barbarzyńskie słowiańskie nazwy na bardziej kulturny język, przeto w swoim czasie przy spisach wojskowych miała miejsce następująca rozmowa:
--- Jak się nazywasz? --- pytał Bartka oficer.
--- Słowik.
--- Szloik?... Ach! ja. Gut.
I oficer napisał: ,,Mensch"."

To żartobliwy obrazek, ale mimo to pokazuje, że sprawy imienia bywają niezwykle poważne i znaczące.