James Oliver Curwood
Złote sidła
Noc była tak jasna, że czarne cienie wielkich świerków, rysujące się na śniegu, wydawały się...
Noc była tak jasna, że czarne cienie wielkich świerków, rysujące się na śniegu, wydawały się...
Cichła z wolna owa „muzyka niebios”, przechodząc w nieokreślony, coraz słabszy szmer. Gwiazdy bledły kolejno...
Jest to pora ciemności, a więc niepewności kształtów i znaczeń, zwykle łączy się z tajemnicą, działaniem niejawnym (to czas schadzek miłosnych przy księżycu oraz spotkań np. spiskowców), a nawet z aktywnością sił zła. Motyw nocy bywał często kojarzony ze śmiercią — dopiero świt przynosi nadzieję nowego życia.