James Oliver Curwood
Złote sidła
— Powiedziała, że poślubi ciebie, o ile uda nam się wydostać z tego piekła. W czepku...
— Powiedziała, że poślubi ciebie, o ile uda nam się wydostać z tego piekła. W czepku...
— Chwila jest poważna — zaczął mówić głosem tak zmienionym, że Celia na pewno przestraszyłaby się, gdyby...
Ta archaiczna odmiana żołnierza pojawiła się na naszej liście, ponieważ odsyła do swoistego kręgu wyobrażeń. Szczególnie w okresie romantyzmu (a więc w epoce porewolucyjnej) czasy rycerskie były obiektem marzeń o epoce surowości i prostoty, w której klarowne zasady w pełni regulowały życie: honor nakazywał walczyć w imię własnej religii i króla, a także damy swego serca. Przestrzenią tych działań były zamki, z których po wielu wiekach pozostały jedynie ruiny, skłaniające do melancholii (zob. też: walka, dwór).