Aby móc stabilnie działać w 2026 roku, potrzebujemy Twojego wsparcia!
dowiedz się więcej

Wpłać
 
300 000 zł

Cześć, jestem Dominik. Jestem właścicielem Postęp Studio i razem z Wolnymi Lekturami od ponad dwóch lat realizujemy dla Was audiobooki, których możecie słuchać za darmo.

Z tego miejsca chciałbym Was też zaprosić do wspierania po prostu Wolnych Lektur, bo Wolne Lektury istnieją właśnie dzięki Wam i dzięki Wam mogą takie projekty tu działać. Tylko po prostu liczą na mały gest od Was, od Ciebie, który może przyczynić się do tego, żeby nasza kultura mogła dalej trwać, istnieć i zachować się na lata.

Zapraszam do wsparcia.

Wesprzyj Wolne Lektury — teraz, zanim zapomnisz
Szacowany czas do końca: -
Jerzy Żuławski, W prosektorium

Spis treści

    1. Ciało: 1 2
    2. Grób: 1
    3. Melancholia: 1
    4. Nauka: 1
    5. Przemijanie: 1
    6. Ptak: 1
    7. Słońce: 1
    8. Trup: 1 2
    9. Vanitas: 1
    10. Wzrok: 1
    11. Zwątpienie: 1

    Jerzy ŻuławskiW prosektorium

    1
    Sala wielka i chłodna. SłońceOkna lśnią wysoko
    śmigłe, wąskie, ostrymi sklepione łukami, —
    szyby w ołów oprawne[1]. Jasne słońca oko,
    błądząc długo pomiędzy winem i bluszczami,
    5
    padło wreszcie do środka. Złote, drżące płaty
    rzuca wkoło niepewne; cofnąć by się chciało,
    wrócić znowu pomiędzy drzewa, zieleń, kwiaty —
    bo tak strasznie tu wewnątrz, że słońce zadrżało.
    TrupWszędzie stoły i trupy. Zimne, nagie ciała,
    10
    usta strasznie rozwarte i rozwarte oczy:
    słońce piersi dotyka — pierś twarda jak skała,
    pojrzy w oko — i krzepnie jak w lodu przeźroczy;
    włosa szuka — lecz w czaszce gładko wygolonej
    siebie tylko zoczyło — zlękło się zwierciadła,
    15
    więc co prędzej w obłoków skryło się zasłony
    i posępność znów większa w chłodną salę wpadła.
    Nauka, Trup, Ptak, CiałoAle trupy nie same. Pośród ciał i kości
    mnóstwo młodych, żyjących, gdyby[2] kruków stada,
    zwłoki zewsząd otacza. Bez cienia litości
    20
    zgraja noże błyszczące w nagie ciała wkłada,
    dziewic łona otwiera, starcom czaszki łupie,
    serca, mózgi bezczelnie na zewnątrz dobywa.
    Uczuć, myśli siedliska dziś w bezładnej kupie
    gnijąc leżą na ziemi i pył je okrywa.
    25
    Melancholia, Przemijanie, Ciało, Grób, WzrokCiała w grobach złożone, spokojne i blade,
    urok śmierci otacza; pełne majestatu
    zakrywają przed widzem śmiertelną szkaradę,
    budząc cześć i zadumę, wierzyć każą światu,
    że za grobem jest jakaś tajemna kraina;
    30
    te zaś w prochu zhańbione i ciała i kości
    przestrach tylko wzbudzają, i człowiek wspomina
    mimo woli o czarnej i wiecznej nicości…
    Vanitas, ZwątpieniePo cóż lotem bić w gwiazdy, na co życia wiry,
    na co piękność i szczęście i rozum i sława,
    35
    i co z pieśni, co z dźwięku rozżalonej liry,
    po co szaleć i cierpieć, na co praca krwawa,
    na co myśli, co ssają krew gdyby[3] wampiry:
    jeśli końcem istnienia zgnilizna plugawa,
    jeśli śmierć nas przemieni w marną garstkę błota,
    40
    jeśli wieczność — niestety — tylko bajka złota?

    Przypisy

    [1]

    oprawny — dziś: oprawiony. [przypis edytorski]

    [2]

    gdyby (daw.) — jakby, niby. [przypis edytorski]

    [3]

    gdyby (daw.) — jakby, niby. [przypis edytorski]

    Bezpieczne płatności zapewniają: PayU Visa MasterCard PayPal

    Dane do przelewu tradycyjnego:

    nazwa odbiorcy

    Fundacja Wolne Lektury

    adres odbiorcy

    ul. Marszałkowska 84/92 lok. 125, 00-514 Warszawa

    numer konta

    75 1090 2851 0000 0001 4324 3317

    tytuł przelewu

    Darowizna na Wolne Lektury + twoja nazwa użytkownika lub e-mail

    wpłaty w EUR

    PL88 1090 2851 0000 0001 4324 3374

    Wpłaty w USD

    PL82 1090 2851 0000 0001 4324 3385

    SWIFT

    WBKPPLPP

    Skopiuj link Skopiuj cytat
    Zakładka Istniejąca zakładka Notka
    Słuchaj od tego miejsca