Cześć! Jestem ambasadorem Wolnych Lektur, bo wierzę że literatura i edukacja powinny być dostępne dla każdego bez żadnych barier. A Wolne Lektury od lat przygotowują darmowe lektury, objaśnienia, audiobooki i nowe opracowania, żeby szkoła i ludzie mogli po prostu korzystać z klasyki łatwo i przyjemnie.

To jednak nie działa samo z siebie. Wolne Lektury nie mają stałego dofinansowania z instytucji. Utrzymanie i rozwój opierają się na wnioskach i projektach.

Dlatego wspólne wsparcie jest kluczowe, żeby móc działać stabilnie. Jeżeli uważasz, że darmowy dostęp do książek jest sensowny, to dowolnie wesprzyj Wolne Lektury.

Adam Fidusiewicz

Wesprzyj Wolne Lektury — teraz, zanim zapomnisz

Brazylijskie klimaty - za ocean za chlebem

O losach polskich migrantów przybywających do Brazylii za chlebem na przełomie XIX i XX wieku przeczytacie w serii reportaży i tekstów publicystycznych pt. Brazylijskie klimaty.

W 1889 rząd młodej republiki Brazylii, powstałej po obaleniu cesarstwa, podjął szeroko zakrojone działania, których celem było skolonizowanie obszarów w słabo zaludnionych południowych stanach państwa. Agencje werbownicze rozpoczęły działalność wśród ubogich mieszkańców przeludnionych wsi Środkowej i Wschodniej Europy. Przedstawiały Brazylię jako kraj o przyjemnym umiarkowanym klimacie i żyznej glebie. Chętnym do wyjazdu przyznawano działki gruntu i darmowy transport przez ocean.
W poszukiwaniu lepszego życia dziesiątki tysięcy ludzi wyjeżdżało z ziem polskich do Brazylii. Niestety, akcja sprowadzania kolonistów z Europy była źle przygotowana i wielu padło ofiarą oszustów i zorganizowanego wyzysku.

Sprawa była szeroko omawiana w ówczesnej prasie i w dyskusjach politycznych. Kilku uzdolnionych autorów, w tym Adolf Dygasiński, Zbigniew Uniłowski, Józef Siemiradzki i Artur Gruszecki, wybrało się nawet za ocean, by naocznie przekonać się o sukcesie bądź porażce wychodźstwa. Swoje wrażenia opisali w reportażach, które udostępniamy w formie darmowych ebooków.

Sortuj: