Karin Boye
Kryzys
O Panie, czy nawet Ty nie pozostajesz niezmienny? Jak twoja twarz może ciemnieć w naszej...
O Panie, czy nawet Ty nie pozostajesz niezmienny? Jak twoja twarz może ciemnieć w naszej...
To nazywa się pocieszeniem. I właśnie to było takie wspaniałe. Najpierw upomnienie: „Chcesz szukać wielkich...
Gdybyśmy wychodzili jedynie od tego, co nazywasz doświadczeniem duchowym, i uznali (co ty w swoim...
Nieraz dumałem nad mitem Noego i zawsze dochodziłem do wniosku, że nie może być przypadkowym...
Wreszcie gotując się opuścić wyspę, Odys rabuje jeszcze, co się tylko da, podpala pałac i...
Nie było od niej listów, a gruchnęła tu wiadomość, że Marysieńka jest chora. Co się...
— Wielkość Boga — rzekł starszy Goncourt na wpół do siebie — objawia mi się zwłaszcza w nieskończoności...
GAUTIER: — Ty nie mów do mnie. Tyś się pojednał z Bogiem, aby założyć dziennik… Pogodziłeś...
— Jestem bardzo szczęśliwa, Jane. A gdy się dowiesz, że umarłam, pamiętaj, żebyś się nie martwiła...
— Jane, za sześć tygodni wyruszam, zakupiłem miejsce na okręcie odchodzącym do Indii Wschodnich dwudziestego czerwca...
Sporo znajdziemy w naszej literaturze wypowiedzi na temat sposobu funkcjonowania w świecie różnych bogów, przeświadczeń o zakresie ich władzy, relacji łączących ich z ludźmi itd. Odnośne fragmenty zaznaczamy tym właśnie motywem, choć oczywiście jego nazwa pisana wielką literą i w lp., odnosi się przede wszystkim do religii monoteistycznych, a wśród nich najczęściej oczywiście do chrześcijaństwa.