Zofia Nałkowska
Romans Teresy Hennert
— Cóż ja zrobię — mówił do dorosłego już syna stary Omski. — Rzeczywiście, nie mogę jej nic...
— Cóż ja zrobię — mówił do dorosłego już syna stary Omski. — Rzeczywiście, nie mogę jej nic...
Omski powrócił do domu z rautu zupełnie szalony. Wszystko, co słyszał, huczało mu w głowie...
— Czemu ty mnie tak dręczysz? — powiedział on do niej, nie ona do niego. — Czemu, powiedz...
Było to prawie dziecko, drobne, wątłe, bose, w szmatach obłoconych i podartych. Z twarzy sinobladej...
— Biedne dziecko: życie jej między nami nie jest bynajmniej słodkie. W ciągu trzech dni pobladła...
ten starzec wierzący niezachwianie w lepszą przyszłość; ta kobieta nareszcie z zakrwawionym, ale nie złamanym...
Olbrzymie domy i olbrzymie kramy, zgiełk bez ustanku i wieczny pęd naprzód, a ona jedna...
— Boli… — szepnął przez zaciśnięte zęby.
— Co ci? — zaniepokoiła się.
Chory nie odpowiedział. Rysy twarzy ściągnęły...
Motyw ten ważny jest zarówno dla myśli chrześcijańskiej (w której cierpienie ma przynosić oczyszczenie z win), jak i dla refleksji egzystencjalnej. Cierpienie ukazywane jest niekiedy jako fundamentalne dla kondycji ludzkiej. Zaznaczamy zarówno znaczące opisy cierpienia, jak i przemyślenia na jego temat.