Władysław Stanisław Reymont
Wampir
A teraz zwalały się na niego chwile tak straszliwego zamętu, że niby o granity rozbijał...
A teraz zwalały się na niego chwile tak straszliwego zamętu, że niby o granity rozbijał...
Jednej niedzieli, kiedy byłem u mamusi, ogień wszczął się w budynku franciszkanów przylegającym do jej...
Możemy sobie nawet wyobrazić, że przy jego silnej i szczerej woli, wskutek mocy, jaką posiada...
a nieszczęście, środkowe, ogromne jej łamy (jest to największa ze wszystkich polskich gazet, nie wyłączając...
— Panienko Najświętsza!!…
— Ratuj!…
— O rety!…
— Ratuj!…
Czarne, straszne ręce szukały już na najbliższym tapczanie.
Ale...
Biały tuman przesłaniał sam szczyt Jasnej Góry i wedle zwykłego rzeczy porządku powinien był zakrywać...
Był pewien żołnierz szwedzki, który częstokroć podchodził pod mury i tubalnym głosem bluźnił przeciw Bogarodzicy...
— Nie spod Częstochowy, ale powiada, że z samego klasztoru, to jeden z obrońców! — zawołał król...
I w tej chwili po obu krawędziach skalistych ukazały się długowłose głowy, przybrane w okrągłe...
— Dla Boga! o Szwedach waść powiadaj, nie o mrozie! — zawołał Jan Kazimierz.
— A co o...