Poemat dygresyjny okresu współczesności
Julian Tuwim
Kwiaty polskie
Mówi Cybula: «Tam swoboda.
Tam na rzoncego skargę podam,
Na strupla tyż. Nie bedom, psiamać...
Julian Tuwim
Kwiaty polskie
A gdy Kazika docucono,
Leżał bledziutki i pogodny.
Doktor mu mówił «kawalerze»,
Kazał oddychać, nie...
Julian Tuwim
Kwiaty polskie
Nosiła go w kołysce łona
Jak przez Apolla nawiedzona.
Ledwo się zalągł i ukleił,
Wdała...
Julian Tuwim
Kwiaty polskie
Wierszu, rodzona moja mowo,
Polsko, matczyne moje słowo,
Matko, dla której żadnych nigdy
Słów nie...
Julian Tuwim
Kwiaty polskie
Umorusana twarz pryszczata.
Wyrostek. Dasz mu lat trzynaście…
(A osiemnaście ma już prawie)
Cherlawy jakiś...
Motyw: Dziecko
Dziecko posiada dwoisty status w literaturze. Niekiedy przypisywana jest mu naiwność, dzięki czemu obserwowany przez nie świat odkrywa swą obłudę. Kiedy indziej zaś podkreśla się cechujące dzieci okrucieństwo. W romantyzmie uformowany został swoisty mit dziecka jako posiadającego ,,naturalny" dostęp do prawdy, dar jasnowidzenia i przeczucia (taki jest mały Orcio w Nie-Boskiej komedii). Dziecko bywa beztroskie i niewinne (angeliczne), ale niekiedy posiada cechy diaboliczne.
