Juliusz Słowacki
Beniowski. Dalsze pieśni
Gdy się zbliżyły, ujrzały z daleka
Dwóch konnych; był to pan Branecki w burce
I...
Zapomniałem powiedzieć, że wywiozłem z Paryża moje dziewictwo; dopiero w Mediolanie miałem się pozbyć tego...
Na wspomnienie tamtych chwil palce jej zakrzywiały się jak szpony — wyprężała się w tył, a...
Morze! Ty umiesz obmywać grzechy, wracać dziewictwo i opłukiwać plugawość rodzenia dziecka! Wróć mi dziewictwo...
Jest to termin ważny jako uzupełnienie serii motywów związanych z kulturową wizją kobiecości i Matką Boską, będącą wzorcem osobowym w chrześcijaństwie. Gdybyśmy jednak kiedyś mieli możliwość opracowywania na naszych stronach opowiadań z tomu Bakakaj Gombrowicza, motyw zostałby uzupełniony o ciekawy aspekt dziewictwa chłopięcego.