Edward Redliński
Konopielka
No i wyciągam ja ręke i przyciągam uczycielke do siebie, jak ona w Boga nie...
No i wyciągam ja ręke i przyciągam uczycielke do siebie, jak ona w Boga nie...
Nie bawiąc się w moralistów, motywem tym zaznaczamy fragmenty, w których jest mowa o czynach będących w odczuciu bohaterów grzechem. Motyw pomocny przy odczytywaniu systemu wartości postaci (nie zawsze pokrywającego się z przekonaniami autora, oczywiście); zob. też: wyrzuty sumienia.