Iwan Bunin
Wieś
Ale przejeździwszy tak lat kilka, bracia któregoś razu o mało się nawzajem nie pokrajali nożami...
Ale przejeździwszy tak lat kilka, bracia któregoś razu o mało się nawzajem nie pokrajali nożami...
Co chwila zgrzytał blok przy drzwiach — to do karczmy, gdzie sprzedawała Nastasja Pietrowna, to przy...
Wówczas Tichon Iljicz, nie wstając z miejsca, od razu tutaj przy stole w restauracji Dajewa...
A Tichon Iljicz zdecydował się i dokończył:
— A i pora byłaby ożenić się.
„Taaaak!” pomyślał...
Kuźma jechał z Worgołu wesoły i z lekka podchmielony; Tichon Iljicz ugościł go przy obiedzie...
Nazajutrz goście zasiedli do pisania. Spisywali słowa bardzo poważne: najpierw akt kupna góry miedzianej za...
Targi toczyły się do południa, po czym panowie spojrzeli na zegarki. Geissler ustąpił w swych...
A jakże ze sprawą transakcji? Czy Geissler zgodzi się na ich uczciwą ofertę? Czy takie...
Kiedy ślepiec się potyka, czy to znaczy, że został ukarany za grzech? Już dawno został...
— Jehuda, ile kosztuje taki jeden mały pistolecik na czarnym rynku?
— Dziesięć tysięcy — odparł niechętnie. — Jak...
Często w literaturze pojawiają się sytuacje, które ilustrują wymianę jakichś usług — jednak nie zawsze mają one charakter materialny i merkantylny. Warto prześledzić pod tym kątem choćby Chłopów Reymonta (zob. też: handel).