Kornel Makuszyński
Bezgrzeszne lata
Godzi się to opowiedzieć, jak z miłego i porządnego chłopca za podszeptem szatana i wskutek...
Godzi się to opowiedzieć, jak z miłego i porządnego chłopca za podszeptem szatana i wskutek...
Pukam we drzwi cicho palcem, a głośno sercem. Wchodzę. Pokój wiruje razem ze mną. Widzę...
Przechodząc w niedzielę obok redakcji „Słowa Polskiego”, zatoczyłem się jak pijany. U wejścia do redakcji...
Nie mam czasu na igraszki ze słonecznym promieniem, zabłąkanym ze świata. Jestem pełen żalów i...
Nam się wiodło nieco gorzej; mieszkaliśmy już osobno, bo Chrząszcz, zdaje się, polubił samotność, ja...
Ja, Kornel Makuszyński, nieszczęsny autor Panny z mokrą głową i posępny autor Awantury o Basię...
— O, ja wiem bardzo wiele o malarzach. Wszystko panu opowiem, ale nie tak od razu...
Przyszedł nazajutrz i znowu opowiadał. Potwór opowiadał tak długo, że Narcyza usnęła raz pod drzwiami...
— Hej tam, Literat! — krzyknął Wójcik na rufę.
Siedział tam smutny marynarz, czytający pilnie książkę. Odwrócił...
Piotr śmiał się jak szczęśliwy autor, którego sztukę oklaskują w teatrze, nie przeczuwając, że powodzenie...
Motywem tym zaznaczamy wszystkie fragmenty opisujące życie i dylematy różnego rodzaju literatów, czyli osób parających się pisarstwem (hasło obejmuje również problemy związane np. z zawodem dziennikarza). Zob. Chudy literat Naruszewicza.