Romain Rolland
Colas Breugnon
— I dlaczegóż bym nie miała żyć zgodnie? — odrzekła. — Bardzo go nawet lubię!
— No, no… Smaczny...
— I dlaczegóż bym nie miała żyć zgodnie? — odrzekła. — Bardzo go nawet lubię!
— No, no… Smaczny...
Można nie kochać swej żony, można się z nią żreć jak pies z kotem przez...
Byłaś kobietą uczciwą, dzielną i wierną. Czyż to nie dosyć? Być może, nie byłaś uprzejma...
Nie powiadajcie! Jakiego księcia Henryka? Było jedno książę mazowieckie tego imienia elektem płockim, ale zmarło...
— Na jakich weselach? — zapytał Zbyszko.
— Jako zwyczajnie przed adwentem. Żenili się rycerze jeden przez drugiego...
— Będąc tedy z rodu ostatni, ślubowałem w Trokach Najświętszej Pannie żyć w czystości i nie...
— Czemu się który z was nie żeni, u kaduka!
— Bo jeden drugiemu przeszkadza!
— Ba, to...
Tamże za wspólną zgodą postanowiliśmy obyczajem dawnym szlacheckim i chrześcijańskim, że dzieci nasze, a mianowicie...
Testament przeznaczał ją na żonę człowieka, którego nie widziała od lat dziesięciu, a że dobiegała...
Wypowiedzi na temat tego, jaka jest istota, społeczne znaczenie i jednostkowe doświadczenie małżeństwa tworzą zastanawiającą mozaikę (zob. tez: żona, mąż, ślub).