Stanisław Wyspiański
Wesele
Może byście byli więcej rad,
żebym za pana sie wydała,
jak mię to przed laty...
Felicjanie! Felicjanie! wstawaj!… spóźnisz się do biura…
Wielka afera, że pani mąż, no i ta dziewczyna… to swoja rzecz…
Ależ...
O cóż poszło? Zdaje mi się, że to lokatorka z parteru, ta co się...
Zrobiła to z miłości dla męża. To w guście mamy. Miłość małżeńska…
Aha...
Felicjan! Felicjan!
Chodź! czemu nie chodzisz...
Felicjan! przestań chodzić — już jesteś na Wysokim Zamku. Jutro pójdziesz...
Gdzie Hanka?
Pytam się...
Motywem tym zaznaczamy fragmenty mówiące o powinnościach i zakresie władzy wiążącej się z rolą męża. W sposób najoczywistszy motyw ten jest powiązany tematycznie z hasłami takimi jak: żona czy małżeństwo.