Johann Wolfgang von Goethe
Cierpienia młodego Wertera
Nie wiem, co to znaczy mój drogi, ale zaczynam się bać samego siebie! Wszakże miłość...
Nie wiem, co to znaczy mój drogi, ale zaczynam się bać samego siebie! Wszakże miłość...
Gotowym jest, Loto. Bez drżenia ujmuję w rękę ten kielich, z którego napiję się śmierci...
Wszakże stosunek nasz był nieustanną tkaniną, złożoną z subtelnych wrażeń i bystrości dowcipu, a wszystkie...
— Przyszło do tego niespodziewanie. Tak niespodzianie, tak znienacka, jak bywa nieraz ze szczęściem lub śmiercią...
— Pułk nasz niedługo zostanie przeniesiony do Lublina. Kiedy dowiedziałem się o tym, po raz pierwszy...
— Zrozumie pani, że nie mogę stąd odejść, aż nie załatwię sprawy pomyślnie, wyrywając z rąk...
Jadwiga bez wzruszenia spoglądała na odjazd swego narzeczonego; ale w kilka dni potem, czuła się...
— Nie — mówiła sobie — jam nie wiedziała, że go kocham taką straszliwą miłością. Jakiż obłęd mnie...
Zacisnąłem zęby i myślałem aż do świtu. Rano zaś, w niedzielne rano, twarz już miałem...
— Napisz wszystko o niej i o mnie, ale przysięgnij we wstępie do książki, że to...
Motywem tym zaznaczamy fragmenty o takiej miłości, która pojawia się z wyroku przeznaczenia (warunek klasycznej tragiczności), łączy osoby, które z różnych powodów (pozycji społecznej, wrogości między rodzinami) nie mogą być razem i prowadzi kochanków ku katastrofie. Tak dzieje się np. w dramacie Shakespeare'a Romeo i Julia. Często motyw ten łączy się z motywami miłości niespełnionej lub/i miłości romantycznej.