Halina Górska
O księciu Gotfrydzie, rycerzu Gwiazdy Wigilijnej
— Skąd się tu wzięłaś, ludzka mrówko, i jak śmiesz wchodzić do mego zamku?! — zapytał groźnie...
— Skąd się tu wzięłaś, ludzka mrówko, i jak śmiesz wchodzić do mego zamku?! — zapytał groźnie...
Obejrzał się i zobaczył małą sarenkę, którą okrył swoim płaszczem, by nie zmarzła na śniegu...
Taka starucha zakochała się po same uszy i szalała; miało się jej na jesień już...
Ach, ona jest taka słaba wobec niego, uśmiecha się wstydliwie, bo on bardzo w niej...
— Ach, jaka pani słodka! — rzekłem. — Siedzę oczarowany, zupełnie oczarowany w tej chwili. Nie ma na...
„Mój kochany, kochany Stefanie. Otrzymałem twój list z 22 b. m. i nie mogę uwierzyć...
Bardzo charakterystyczna jest dla tej poezji stałość motywów. W ogóle można powiedzieć, że ma ona...
Postanowiła, że będzie umierał przy niej, żeby się nie bał, wtulony w nią. Będzie mu...
cechą cierpienia miłosnego jest błędne i obłędne koło, które ma swe źródło w tym, że...
W jak małym stopniu kochamy osoby, które kochamy, w jak wielkim nasze odbicie w nich...
Motyw ten posiada również swe bardziej specyficzne wcielenia. Tym zaś, najbardziej ogólnym, zaznaczamy najogólniejsze wypowiedzi, czym jest miłość (która przecież, jak wiadomo, nie jedno ma imię). Uwzględniamy też charakterystyczne lub/i ciekawe sytuacje, w których uczucie to ujawnia się.