Anatole France
Zbrodnia Sylwestra Bonnard
Słońce, śląc promienie do mego pokoju, wesoło muskało wezgłowie łóżka; a ja odmawiałem pokorną modlitwę...
Słońce, śląc promienie do mego pokoju, wesoło muskało wezgłowie łóżka; a ja odmawiałem pokorną modlitwę...
A pan sam nie pisuje wierszy?
— Ja? — zapytał zdziwiony Oficerow. — Nie… co znowu? Ja — nie...
Obok tego wszystkiego był bardzo pobożny, co go nieraz ocaliło, jak np. w następującym zdarzeniu...
Zaznaczamy tym motywem zarówno wypowiedzi na temat znaczenia i działania (w tym skuteczności) modlitwy jako formy wypowiedzi służącej do porozumiewania się ludzi ze sferą nadprzyrodzoną, jak również co ciekawsze przykłady literackie modlitw (np. Księdza Piotra w Dziadach, czy bluźniercze modlitwy z Hymnów Kasprowicza).