Maria Rodziewiczówna
Lato leśnych ludzi
Na najwyższym szczycie wydmy czerniał tej nocy stos olbrzymi, przy którym Coto się wyciągnął i...
Na najwyższym szczycie wydmy czerniał tej nocy stos olbrzymi, przy którym Coto się wyciągnął i...
Noc zeszła, ja stałem z zadartym w niebo nosem, wsparty pośladkiem na lasce, niby dzięcioł...
Ostatecznie, zaledwie znalazłem się w ogrodzie, opanował mnie czar nocy. Niebo sklepiło się cudnie nade...
Wsparłem się o ziemię i zapytałem:
— Chcesz mnie, dobra ziemio? Bo mnie dobrze z tobą...
Spoglądam nieraz przez pół nocy w niebo pocięte prostokątami szyb. Wyciągam ramiona, dotykam wklęsłej hebanowej...
Siedzę sam pod okapem wielkiego komina i patrzę, jak z głębi studni, w gwieździste wigilijne...
Wzeszedł księżyc i zalał okolicę białym, ostrym blaskiem. Szumiące palmy daktylowe i spiczaste minarety rzucały...
Podszedł do bariery i spoglądał na miasto, skąpane w poświacie księżyca, który właśnie wypłynął na...
Zapadła noc, wielka lampa w kształcie półksiężyca, przytwierdzona do relingu, rzucała mroczne światło na całą...
Jest to pora ciemności, a więc niepewności kształtów i znaczeń, zwykle łączy się z tajemnicą, działaniem niejawnym (to czas schadzek miłosnych przy księżycu oraz spotkań np. spiskowców), a nawet z aktywnością sił zła. Motyw nocy bywał często kojarzony ze śmiercią — dopiero świt przynosi nadzieję nowego życia.