Gustav Meyrink
Golem
— Wie pani — — pani — —?
— Niech mnie pan nazywa Angeliną — przerwała mi po cichu.
— Nadzwyczajne! A ja...
— Wie pani — — pani — —?
— Niech mnie pan nazywa Angeliną — przerwała mi po cichu.
— Nadzwyczajne! A ja...
Muszę tu przywieść moją Kachnę. Lękałbym się tylko, że Twoja świeżość brzoskwiniowa zanadto podniecałaby tutejszych...
W kościele szła obok niego, wsparta na jego ramieniu i jakaś jakby inna. Sama sobie...
— Och, nie swatom, ale ulegnie pani moim pragnieniom i swojej własnej woli.
— Pan jest nieprzytomny...
— Ten nurt to on, ten pęd to on i ten żywioł, i to piękno — zawołała...
Kasia zgniotła list gwałtownie. Przeszła kilka kroków szybkim, nerwowym ruchem i znowu rozprostowała arkusz. Czytając...
Najwięksi realiści, dbający o pieniądz, nie odczuwają tej zwierzęcej chciwości jego, chyba podrażni ich widok...
Kochałem się wiele razy, lecz to co innego! Tamto właśnie były chwilowe szały, zrodzone z...
A może istotnie bez pociągu zmysłowego nie ma szału miłości i sama miłość za blado...
Waldemar chciał ją ucałować, ale wyrwała się i szła do drzwi, mówiąc trochę zdyszanym głosem...
Rozumiane tu przede wszystkim jako pragnienie erotyczne, pożądanie wiąże się z miłością, ale też z pokusą i ciałem.