Maria Rodziewiczówna
Joan. VIII 1-12
— Moje biedne dziecko! Żebyś wiedziała, jak ja cierpię! — wyrzekła ze łzami w głosie. — Byłam pewna...
— Moje biedne dziecko! Żebyś wiedziała, jak ja cierpię! — wyrzekła ze łzami w głosie. — Byłam pewna...
— Teraz on o mnie pomyśli, żem złodziejka i zdrajca. Dobytek przepadł, ostatni grosz przepadł. Papiery...
Przy niej siedziała Emmy i zupełnie zagubiona wpatrywała się bezradnie w sufit. Uznałam, że najlepiej...
Wypchnął ją brutalnie z pokoju i zamknąwszy drzwi, rzucił się na podłogę, wijąc się i...
— Je l'aime, je l'aime! — dodał głucho i skończył, jak gdyby spazmem zrywającego się...
Ale Rogocki pod wpływem wina, czy też jakiegoś przebytego wzruszenia, był dzisiaj skłonniejszy do zwierzeń...
Rogocki zamruczał coś niewyraźnie. Twarz jego rozświetlona przez pewien czas wspomnieniami, przybrała znowu wyraz osowiały...
— Ja tego nie przeżyję, nie zniosę! Ja cię kocham! Ja nie mogę, abyś ty… na...
Poleski miał ochotę zatkać uszy, schować się z głową w poduszki, pod ziemię się zapaść...
Rozpacz jest stanem skrajnej utraty nadziei i poczucia sensu, momentem postawienia na krawędzi, wyczerpania wszelkich sił życiowych. Może wiązać się z żałobą, ostatecznym rozczarowaniem i niekiedy (jak np. w przypadku Wertera z powieści Goethego) prowadzić do samobójstwa.