Potrzebujemy Twojej pomocy!
Na stałe wspiera nas 470 czytelników i czytelniczek.
Niestety, minimalną stabilność działania uzyskamy dopiero przy 500 regularnych darczyńców. Dorzucisz się?
Mój pierwszy smutek. Wczoraj unikał mnie i pokazywał wyraźnie, iż nie życzy sobie żadnych rozmów...
Nauczyłam się wielu rzeczy i jestem już wykształcona, ale nie zawsze tak było: wcześniej byłam...
Czułem się taki samotny i taki smutny, że prawie pragnąłem już śmierci. Gwiazdy świeciły na...
Teraz postanowienie Tomka było niezłomne. Wpadł w ponury, desperacki nastrój. Doszedł do wniosku, że jest...
Przeglądałam, co napisałam latem. Zaledwie cztery miesiące temu. A w moim odczuciu — jakby co najmniej...
Mamy najsłoneczniejsze, oślepiające, promienne zimowe popołudnie z soplami lodu, zwisającymi z drzew iglastych, z puszystą...