Karin Boye
Kryzys
Na swojej drodze spotykała wiele osób: pijaków i dziwek, bezwzględnych mężczyzn i żądnych zemsty żon...
Na swojej drodze spotykała wiele osób: pijaków i dziwek, bezwzględnych mężczyzn i żądnych zemsty żon...
Z początku nikt nie wie, kogo może prawowicie nazywać swoim ludem. Nikomu nie jest to...
Niekiedy można przecież minąć kogoś, komu nie chce się pomóc i z kim nie pragnie...
Weźmy, na przykład, takich rosyjskich Niemców w mieście albo Żydów: wszyscy mają jakieś zainteresowania, wszyscy...
— Piękna konstytucja! — jadowicie wyrzekł Kuźma i poszedł dalej, skacząc po błocie obok ściemniałych od deszczu...
Powinien pan zachodzić czasem między nas.
— Ależ z przyjemnością! — zawołał pan Bondy i pomyślał przy...
Szofer musiał wyciągać dobre sto kilometrów na godzinę, by zdążyć do Greenwich Pier na odejście...
— Połowa wielkości Cezara, Napoleona, Mussoliniego — powiedział kiedyś Paweł Krzysztofowi — polega na tym. Nie oni się...
— Kiedy ostatnio byłem w Anglii, pewna dama zwróciła mi uwagę na stratę, jaką poniosło nasze...
Przy ulicy Grand Cours, naprzeciw fontanny Meduz, w jednym z owych starych domów o wytwornej...