Aleksander Dumas (ojciec)
Trzej muszkieterowie, tom pierwszy
Spędziwszy burzliwie młodość, schronił się do klasztoru, aby przynajmniej jakiś czas pokutować za wybryki młodzieńczych...
Spędziwszy burzliwie młodość, schronił się do klasztoru, aby przynajmniej jakiś czas pokutować za wybryki młodzieńczych...
Stałem tam od kilku minut, gdy furtka drgnęła, odemknęła się i wysunęła się z niej...
— Nie uciekaj! — pisnął prowokator. — Bo będę strzelał.
Ale Osiełek uciekał na oślep: uderzał głową o...
Czeladź już się brała do postronków, aby z ochotą wielką spełnić rozkaz pana i Znoska...
Gdy czeladź potrutych wiązano, Żuła, który starostą był przy Mściwoju, zawczasu postrzegłszy, co ich czeka...
Powracać nie było podobna za siebie. Smerda popatrzył i zdało mu się, że na przedzie...
Kupa dworni podniosła ogromną wrzawę i rzuciła się, krzycząc, na lewo, Smerda i kneź poparli...
Chwostek poszedł, milczący, i synów do piersi przycisnął.
— Niech choć zostaną do jutra…
— Nie, nie...
Na okopach leżący lud wstał nagle, huknął okrzyk ze stron obu aż się ziemia zatrzęsła...
— Jednego czasu była na świecie bardzo piękna dziewka u króla, który ją kochał nad życie...