Władysław Stanisław Reymont
Chłopi, Część pierwsza - Jesień
Znam ja te miejskie wymysły, znam… jeszcze nikomu one na zdrowie nie wyszły! Poszła w...
Znam ja te miejskie wymysły, znam… jeszcze nikomu one na zdrowie nie wyszły! Poszła w...
— Zapomniałem ci powiedzieć, że ten mój dawny kolega uniwersytecki, którego w przeszłym roku poznałaś w...
— Mnie obronić, przed czym? Mnie nic złego się nie stanie. Po co mnie bronić? Nikogo...
— Wasza wielmożność — proszę co rychlej do dworu. Tam ubili człowieka — odparł głos za oknem.
Stanowy...
Wtedy Szczepański z błyskawiczną szybkością chwycił kastet i zanim Bielak zdołał przyskoczyć, krzyknąć — uderzył Jasińskiego...
Piszą do nas z Wilna: Przed kilku dniami zamieszkała w Hotelu Europejskim młoda kobieta, podająca...
Odstąpcie od niego: niech się ani jeden dotknąć nie waży! Do Księdza, wyciągając szpadę swoją...
O, szalony głupiec ze mnie, żem myślał ohydnymi czynami świat upiększyć, a bezprawnością prawo utwierdzać...
O zbrodni mówimy w przypadku drastycznego naruszenia praw rządzących społecznością ludzką. Szczególnym przypadkiem jest tu morderstwo. Jednakże istnieje szereg czynów, które można określić mianem zbrodni, a są czymś innym niż zabicie człowieka — należą do nich np. formy stosowania przemocy powodujące wielkie cierpienie.