Julian Tuwim
Atak
Wreszcie, człapiąc nogami w kałuży krwi czarnej,
Spoceni, poszarpani w tym śmiertelnym tańcu,
— Jak szaleńcy...
Otóż gratulacje pozwalające na wyraźne skrzywienie twarzy w sztucznym uśmiechu, dające prawo oficjalnego udawania, zgrywania...
Czemu tak jest? Czemu ludzie niektórzy tak łatwo ulegają sugestii i żywią przekonania, których nie...