Potrzebujemy Twojej pomocy!Na stałe wspiera nas 471 czytelników i czytelniczek. Niestety, minimalną stabilność działania uzyskamy dopiero przy 500 regularnych darczyńców. Dorzucisz się?
Byłem tak oszołomiony upadkiem, iż nie zauważyłem zrazu pewnej niepokojącej okoliczności, która jednakże w chwilę...
Edgar Allan Poe, Złoty żuk, Studnia i wahadło
Wyleciała z chałupy zestrachana i dygocąca — wójt siedział na bryce.
— O Grzeli już wiecie! — zaczął...
Władysław Stanisław Reymont, Chłopi, Chłopi, Część czwarta - Lato
— Tak?… — mówi sokół. — Ha! to w takim razie nadzieja moja tylko w Bogu — i trochę...
Henryk Sienkiewicz, H.K.T.