Potrzebujemy Twojej pomocy!Na stałe wspiera nas 487 czytelników i czytelniczek. Niestety, minimalną stabilność działania uzyskamy dopiero przy 500 regularnych darczyńców. Dorzucisz się?
Serce Zoraidy bolało niezmiernie nad losem ojca i ziomków, których w okowach przed sobą widziała...
Miguel de Cervantes Saavedra, Don Kichot z La Manchy
— Tam… we środku tej rury… — wyjaśnia z przestankami tamten — w poniedziałek… na ostatniej pauzie… zobaczyłem...
Wiktor Gomulicki, Wspomnienia niebieskiego mundurka
— Jakże ci dziś, chłopcze?
— Dobrze — odparł obojętnie.
Starzec schylił się i pocałował go w czoło...
Maria Rodziewiczówna, Straszny dziadunio