Potrzebujemy Twojej pomocy!Na stałe wspiera nas 471 czytelników i czytelniczek. Niestety, minimalną stabilność działania uzyskamy dopiero przy 500 regularnych darczyńców. Dorzucisz się?
Znienacka dziwne światło padło na drogę i odwróciłem głowę, aby zobaczyć, skąd mogła wytrysnąć jasność...
Edgar Allan Poe, Zagłada domu Usherów
Komisarz słuchał i potrząsał głową, ale, jak się należało spodziewać, wzruszyć się nie dał, mimo...
Johann Wolfgang von Goethe, Cierpienia młodego Wertera
Ale Jagusi nie było w sercu wesoło ni drujko, nie!… Ziąb ją przejmował, chociaż ogień...
Władysław Stanisław Reymont, Chłopi, Chłopi, Część druga - Zima