Aby móc stabilnie działać w 2026 roku, potrzebujemy Twojego wsparcia!dowiedz się więcej
Polegam na tym, co mi opowiadała węglarzowa, ale niesłychane jest, aby dwóch ludzi pieszo zdołało...
Denis Diderot, To nie bajka..., Dwaj przyjaciele z Bourbonne
Kończymy właśnie szlamowanie rowu, gdy nadszedł pipel od kapa. Sięgam po chlebak, przekładam bochenek chleba...
Tadeusz Borowski, Pożegnanie z Marią, Dzień na Harmenzach
— Jakże nie? Od tego smrodu i ciasnoty, i terkotu do naszych pól! Niech się jaśniepani...
Maria Rodziewiczówna, Wrzos