Potrzebujemy Twojej pomocy!Na stałe wspiera nas 471 czytelników i czytelniczek. Niestety, minimalną stabilność działania uzyskamy dopiero przy 500 regularnych darczyńców. Dorzucisz się?
Naprzeciw piął się przy kracie krzew róży, roztaczając przepych swych krwistoczerwonych kwiatów, których barwa stapiała...
Rafael Sabatini, Sokół morski
Kto polską mową o litość umiał prosić, ten z rozkazu wodza był oszczędzany, ale natomiast...
Henryk Sienkiewicz, Potop, Potop, tom trzeci
Taki piękny chłopiec jak pan nie dostaje długiego urlopu od kochanki.
Aleksander Dumas (ojciec), Trzej muszkieterowie, Trzej muszkieterowie, tom pierwszy