Potrzebujemy Twojej pomocy!Na stałe wspiera nas 486 czytelników i czytelniczek. Niestety, minimalną stabilność działania uzyskamy dopiero przy 500 regularnych darczyńców. Dorzucisz się?
Ignacy Krasicki, Satyry, Satyry, część pierwsza, Żona modna
— Panowie dobrodzieje winni nam są za cztery miesiące…
— O, znowu swoje!… — wykrzyknął młody człowiek wsadzając...
Bolesław Prus, Lalka, Lalka, tom drugi
Patrz, przyjacielu! w jakiej purpurze bóg dnia się zrywa. Bodaj by tak się rodzić człowiekowi...
Zygmunt Krasiński, Niedokończony poemat