Potrzebujemy Twojej pomocy!Na stałe wspiera nas 471 czytelników i czytelniczek. Niestety, minimalną stabilność działania uzyskamy dopiero przy 500 regularnych darczyńców. Dorzucisz się?
— Dzieciuch ma szczęście! — ozwał się nagle Odrowąż, dając wyraz myślom, które snuł. — Bo i z...
Maria Rodziewiczówna, Lato leśnych ludzi
Przy ich świetle ujrzał Winicjusz cały tłum ludzi klęczących z rękoma wyciągniętymi do góry. Ligii...
Henryk Sienkiewicz, Quo vadis
Przekonałem się o tym, gdym się uganiał w stajni za pewną służącą, która wydawała mi...
Anatole France, Gospoda pod Królową Gęsią Nóżką