Potrzebujemy Twojej pomocy!Na stałe wspiera nas 469 czytelników i czytelniczek. Niestety, minimalną stabilność działania uzyskamy dopiero przy 500 regularnych darczyńców. Dorzucisz się?
A ojciec znowu bez roboty?
— Teraz bez roboty.
— Teraz! — przedrzeźniał go Tichon Iljicz. — Ech, kto...
Iwan Bunin, Wieś
— Ale, widzisz, ja właśnie jestem we wszystkim artystą i ponieważ muzyka otwiera przede mną przestwory...
Henryk Sienkiewicz, Quo vadis
— Po sprawiedliwości, ale ten Antek łajdus, no!
— Juści, że łajdus, juści. Ale i to wiadomo...
Władysław Stanisław Reymont, Chłopi, Chłopi, Część druga - Zima