Potrzebujemy Twojej pomocy!Na stałe wspiera nas 474 czytelników i czytelniczek. Niestety, minimalną stabilność działania uzyskamy dopiero przy 500 regularnych darczyńców. Dorzucisz się?
Ale nazajutrz po przybyciu musiałem wyjść z ostrogu, aby się dać przekuć. Kajdany, które dotychczas...
Fiodor Dostojewski, Wspomnienia z martwego domu
Na tle huczącej nawałnicy, skowytu wichrów i drzew zawieruchy brzmi zawodzenie płaczki żałobnym, beznadziejnym wtórem...
Stefan Grabiński, Klasztor i morze
W chwili kiedy się pochyliłem nad białą kartą papieru i zanim jej dotknąłem piórem, padła...
Kornel Makuszyński, Bezgrzeszne lata