Potrzebujemy Twojej pomocy!Na stałe wspiera nas 485 czytelników i czytelniczek. Niestety, minimalną stabilność działania uzyskamy dopiero przy 500 regularnych darczyńców. Dorzucisz się?
— Lej mi wodę na łeb!
Wachmistrz wiedział z doświadczenia, jak niebezpiecznie było pytać dwa razy...
Henryk Sienkiewicz, Potop, Potop, tom pierwszy
— Melanio — odezwała się do kucharki — ciasto gotowe, mogłabyś, jak sądzę, upiec brioszek. Panienka wstanie najwcześniej...
Emil Zola, Germinal
— Śnieg — odrzekł Szczur krótko. — Sypie gęsty śnieg.
Kret przycupnął obok Szczura i wyjrzał. Puszcza, która...
Kenneth Grahame, O czym szumią wierzby