Potrzebujemy Twojej pomocy!Na stałe wspiera nas 488 czytelników i czytelniczek. Niestety, minimalną stabilność działania uzyskamy dopiero przy 500 regularnych darczyńców. Dorzucisz się?
Chwila jeszcze i do uszu bliżej siedzących widzów doszedł jakby trzask łamanych kości, po czym...
Henryk Sienkiewicz, Quo vadis
Tymczasem w warsztacie zjawiło się z kolei kilka przekupek sprzedających kołacze, tak zwanych kałasznic. Były...
Fiodor Dostojewski, Wspomnienia z martwego domu
— Tato, tato, Jantoś [u]odjiżdża! Wykuj me serce, takie lasowiackie, takie duże jak moja dłoń...
Barbara Sroczyńska, Lasowiackie serce