Aby móc stabilnie działać w 2026 roku, potrzebujemy Twojego wsparcia!dowiedz się więcej
— Na konwokację chmara szlachty zjechała — rzekł Zagłoba — bo choć to niejeden i nie posłuje, wszelako...
Henryk Sienkiewicz, Pan Wołodyjowski
Długie cienie padały od posągów na drogę. Perwic szedł po tych cieniach, co mu się...
Bolesław Leśmian, Klechdy sezamowe, Baśń o pięknej Parysadzie i o ptaku Bulbulezarze
— Ha! — rzekł Zagłoba — przystańmy nieco. Panie Michale, przypomną nam się niedawne czasy, gdyśmy to nie...
Henryk Sienkiewicz, Potop, Potop, tom drugi