Aby móc stabilnie działać w 2026 roku, potrzebujemy Twojego wsparcia!dowiedz się więcej
Adam Mickiewicz, Konrad Wallenrod
— Ratunku, jaśnie pułkowniku!… Panna porwana!…
— Jaka panna?
— W Wodoktach…
— Kmicic! — wykrzyknął pan Wołodyjowski.
— Kmicic! — zawołały...
Henryk Sienkiewicz, Potop, Potop, tom pierwszy
P'an spytał o wiadomości. Ogłuszyły go jak cios. W Kuomintangu — rozłam, zdrada. Prawi zwąchali...
Bruno Jasieński, Palę Paryż