Potrzebujemy Twojej pomocy!Na stałe wspiera nas 470 czytelników i czytelniczek. Niestety, minimalną stabilność działania uzyskamy dopiero przy 500 regularnych darczyńców. Dorzucisz się?
Dukat był złoty i miał tę właściwość, że ktokolwiek wsunął go do kieszeni, ten natychmiast...
Bolesław Leśmian, Klechdy sezamowe, Baśń o rumaku zaklętym
Ignacy Krasicki, Satyry, Satyry, część pierwsza, Oszczędność
Padł strzał… Padł jak grom z pogodnego nieba, nieoczekiwany, groźny, obcy i straszny w tym...
Ferdynand Ossendowski, Mocni ludzie