Potrzebujemy Twojej pomocy!Na stałe wspiera nas 475 czytelników i czytelniczek. Niestety, minimalną stabilność działania uzyskamy dopiero przy 500 regularnych darczyńców. Dorzucisz się?
— Olaboga! Jeść! — zakrzątnął się Pantera.
Rozłożyli zawartość toreb. Był chleb, ser, suszone ryby, u Pantery...
Maria Rodziewiczówna, Lato leśnych ludzi
Nasze romanse rycerskie podsycały tę chęć podobania się, i rozpowszechniły w Europie owego ducha galanterii...
Charles de Montesquieu (Monteskiusz), O duchu praw
— To jest Radżiwa. Tu młodzież nasza po wulkanizacji przebywa koło roku: każdy ze swoją kochanką...
Antoni Lange, Miranda